Jakie branże mogą spodziewać się podwyżek nawet o 4 tys. zł?

Jakie branże mogą spodziewać się podwyżek nawet o 4 tys. zł?

Polski rynek ekonomiczny rozwija się w zaskakująco szybkim tempie. Kryzys pracowniczy, rosnące wymagania doświadczonej kadry oraz rządowe naciski ze strony związkowców znacząco wpłynęły na polepszenie się sytuacji polskiego pracownika. Od przyszłego roku pensje znowu się podniosą, szczególnie w niektórych branżach.

W górę!

Od 1 stycznia 2018 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosiło 2100 zł. Od początku tego roku wzrosło aż do 2250 zł. Zgodnie z zapowiedziami rządu, od 2020 r. pensja minimalna wynosić będzie 2450 zł. W związku z tym, stawka minimalna za godzinę równa będzie 15,60 zł brutto. Taką obietnicę usłyszeliśmy od premiera Mateusza Morawieckiego, podczas jego wizyty w jednej z fabryk. Decyzja tłumaczona była chęcią dawania impulsu do „wzrostu wynagrodzeń w całej gospodarce”. Pracownicy fabryk, call center czy sprzedawcy sklepowi zdecydowanie skorzystają, jeśli umowa wejdzie w życie. Specjaliści jednak martwią się o wybrane branże, jak choćby hotelarstwo. Niektóre firmy znajdujące się w regionach o niższych płacach mogą mieć problem z rentownością przedsiębiorstw.

Mimo to, ten wskaźnik odzwierciedla inflację oraz skok produktywności, dlatego wzrost płac jest poniekąd zjawiskiem ekonomicznie naturalnym. Aż 80% pracodawców zadeklarowało, że w 2019 r. zwiększyło bądź zwiększy wynagrodzenia swoim podwładnym. Ponadto przedsiębiorcy coraz częściej oferują także dodatkowe benefity w postaci prywatnej opieki medycznej, zagranicznych szkoleń czy dofinansowywania edukacji dzieci w prywatnych szkołach. W Europie wciąż brakuje pracowników, w naszym kraju deficyt ten wynosi ponad 140 tys. stanowisk.

fb1

Najbardziej pożądani

Jest jednak branża, która mimo nieustannego rozwoju i pozyskiwania nowych specjalistów, potrzebuje wyjątkowo dużo rąk do pracy, a doświadczeni pracownicy mogą przebierać w ofertach. Mowa oczywiście o IT. Specjalistów IT w naszym kraju pracuje obecnie ok. 360 tysięcy, z czego znacząca większość to programiści. Już w zeszłym roku wolnych wakatów dla tych ostatnich było ponad 50 tys. Rocznie studia o kierunku okołoinformatycznym wybiera aż 26 tys. osób. Mimo tego, z roku na rok deficyt pracowników w tej branży rośnie. Już podczas stażu niektórym absolwentom oferuje się do 6700 zł.

Bardzo ceniona staje się umiejętność programowania w Javie oraz, po prostu, doświadczenie w podobnej pracy. Bardzo rozwija się też gałąź cyberbezpieczeństwa. Managerowie od projektów IT, eksperci od zarządzania danymi oraz administratorzy chmury – to tylko niektóre z nowych stanowisk pilnie poszukujących rąk do pracy. Dużym plusem tej branży jest łatwość dostosowania się do zmian technologicznych oraz doszkolenia z dowolnego obszaru.

W samym 2019 r. 65% stanowisk IT dostało podwyżki, niejednokrotnie wynoszące nawet 4 tys. zł!  W Poznaniu, Warszawie czy Krakowie Java Developer może liczyć na pensję w wysokości 19 tys. zł. Samo znalezienie dobrego specjalisty IT nie należy do najłatwiejszych zadań. A zatrzymanie go w firmie stanowi już nie lada wyzwanie. Standardowe benefity nie robią już na nich wrażenia. Na ten moment w cenie są ambitne projekty, inspirujący szef, przyjazna atmosfera oraz możliwość pracy w formie home office. Dlatego warto dobrze przemyśleć strategie rekrutacyjne, zestaw obowiązków oraz świadczeń pozapłacowych. Specjaliści IT są w cenie i dobrze się cenią.